Sprzedać ją z jej własnego miejsca w marinie Gouvia na Korfu. Licencjonowany pośrednik, tylko finansowani kupcy, prywatne oglądanie po wcześniejszym umówieniu. 5% po zakończeniu transakcji, nic z góry.
Poproś o wycenęZobacz jachty na sprzedażStrona główna › Brokerzy jachtowi w Jonii › Sprzedaj Swój Jacht Marina Gouvia
Sell your boat Gouvia Marinanajszybsza trasa jest taka, by zostawić ją dokładnie tam, gdzie jest w marinie Gouvia na Korfu i pozwolić kupcom przyjść do pomostu.
Marina Gouvia, położona na wschodnim wybrzeżu Korfu na Morzu Jońskim, oferuje 1200 miejsc do cumowania i przyjmuje jachty o długości całkowitej do siedemdziesięciu metrów. Marina działa przez cały rok, więc umieszczenie oferty w tym miejscu nie jest ograniczone do krótkiego okresu letniego. Międzynarodowe lotnisko na Korfu im. Ioannisa Kapodistriasa (CFU) znajduje się około piętnastu minut drogi stąd, czyli mniej więcej siedem kilometrów, co ma znaczenie przy koordynowaniu oglądania nieruchomości z nabywcami przylatującymi z zagranicy.
Sprzedaż za naszym pośrednictwem kosztuje pięć procent, płatne po zakończeniu transakcji, bez żadnych opłat z góry. Jeden broker zarządza Twoją łodzią od wstępnej wyceny do przekazania, więc masz jeden punkt kontaktu przez cały proces, zamiast być przekazywanym między różnymi agentami w marinie. Oględziny są prywatne, organizowane wyłącznie po wcześniejszym umówieniu i zarezerwowane dla kupujących, których tożsamość i środki zostały już zweryfikowane.
Grecki właściciele, którzy decydują się na zakup większej łodzi, zazwyczaj pozostają w samej Gouvii, przechodząc z łodzi o długości około trzydziestu stóp na model o długości nieco poniżej czterdziestu stóp, nie rezygnując przy tym z dobrze znanego im miejsca do cumowania. W pierwszej kolejności sprawdzają liczbę godzin pracy silnika i historię serwisową, ponieważ zazwyczaj kupują łódź, która ma przed sobą jeszcze długi okres eksploatacji, a nie projekt do remontu. Rezygnują z zakupu każdej łodzi, która budzi podejrzenia o zaniedbania w instalacji elektrycznej lub której ekspertyza budzi wątpliwości co do stanu kilu, ponieważ widzieli już wystarczająco dużo łodzi w tej marinie, by wiedzieć, co zazwyczaj oznaczają takie oznaki.
Północnoeuropejscy nabywcy chcą łodzi znajdującej się w Grecji, aby mogli przylecieć i być na pokładzie w ciągu tygodnia, dlatego najpierw sprawdzają, czy dokumentacja, status VAT i rejestracja w rejestrze okrętowym są w porządku i zgadzają się z tym, co usłyszeli, zanim w ogóle przyjadą. To, co wysyła ich z powrotem z pustymi rękami, to wszelkie rozbieżności między ofertą a dokumentami, lub miejsce postojowe, które okazuje się nie być przenoszone wraz ze sprzedażą.
Operatorzy czarterowi poszukują kadłubów, które już posiadają greckie licencje handlowe i zarezerwowany postój w Gouvii, ponieważ rozpoczęcie tego procesu od zera kosztowałoby ich czas, którego wolą nie tracić. Skupiają się bezpośrednio na dokumentacji i stanie wyposażenia wnętrza, ponieważ łódź, która wymaga sezonu remontu, zanim będzie mogła zacząć zarabiać, jest dla nich mniej warta niż taka gotowa do natychmiastowego czarteru. Brakująca lub wygasła licencja jest zazwyczaj wystarczającym powodem do zakończenia rozmowy.
Kupujący po raz pierwszy, przesiadający się z czegoś mniejszego, zwracają największą uwagę na prowadzenie i układ, chcąc wiedzieć, czy łódź nadal będzie wydawała się łatwa w obsłudze, gdy już odpłyną od pomostu. Odchodzą, gdy liczby przestają mieć sens, lub gdy pośrednik nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie dotyczące kosztów eksploatacji.
Ponieważ sezon w Gouvii trwa cały rok, zapytania nie koncentrują się w krótkim letnim okresie, jak ma to miejsce w niektórych marinach. Oględziny i oferty trwają zarówno jesienią i zimą, jak i w szczycie sezonu, co rozkłada popyt na cały rok, zamiast go koncentrować.

Gdy już zdecydujesz się na sprzedaż, pierwszym zadaniem jest ustalenie realistycznej ceny za łódź. Oznacza to sprawdzenie, za ile faktycznie sprzedano podobne jachty w Grecji i poza nią, a nie za ile kilkunastu innych właścicieli z nadzieją wystawia je na portalach ogłoszeniowych. Pośrednik działający w Gouvia będzie dysponował danymi dotyczącymi transakcji sprzedaży lub będzie miał do nich dostęp dzięki rozległej sieci kontaktów i jasno poinformuje cię, czy twoje oczekiwania wymagają korekty, zanim zostanie zrobione choćby jedno zdjęcie.
Następnie zdjęcia i filmy, wykonane przy nabrzeżu, a nie pobrane z broszury. Oznacza to uzyskanie dostępu, wybór odpowiedniej pory dnia w celu uzyskania światła na wodzie i zapewnienie, że łódź jest prezentowana tak, jak jest teraz, a nie tak, jak wyglądała, gdy była nowa. Jest to jedna mniej rzecz do zorganizowania, a zazwyczaj ma znaczący wpływ na to, jak szybko pojawiają się zapytania.
Pisany opis musi naprawdę spełniać swoje zadanie. Powinien odpowiadać na pytania, które poważny kupujący musiałby inaczej zadać telefonicznie lub mailowo: godziny pracy silnika, historia serwisowa, znane problemy, co jest wliczone, a co nie. Wykonany właściwie, znacznie redukuje liczbę pytań i odpowiedzi.
Stamtąd oferta trafia do międzynarodowych portali, dając łodzi widoczność poza Grecją. Następnie zapytania wymagają filtrowania. Pośrednicy jachtowi z mariny Gouvia zajmują się tym, że tylko prawdziwego, finansowo zabezpieczonego kupca przedstawią Ci do prywatnego oglądania, po wcześniejszym potwierdzeniu i po wcześniejszym umówieniu. Nie jesteś pozostawiony z osobami, które tylko oglądają, ani nie musisz organizować oględzin, które donikąd nie prowadzą.
Kiedy pojawi się oferta, pośrednik prowadzi negocjacje, koordynuje oględziny i zarządza dokumentacją do samego końca, dopominając się o dokumenty, kontaktując się z rzeczoznawcami i prawnikami oraz dbając o postęp transakcji. Nie musisz już sam nikogo ścigać, dopominać się o własną wycenę ani zarządzać obcymi ludźmi pojawiającymi się na Twoim stanowisku postojowym. Prowizja wynosi pięć procent, płatna po zakończeniu transakcji, bez żadnych opłat z góry.
Jakaś tam kwota, którą zobaczycie na stronie z ogłoszeniami dla podobnej do Waszej łodzi, mówi Wam, czego ktoś miał nadzieję osiągnąć, a nie ile faktycznie zapłacono. Ceny wywoławcze to marzenia, ustalone przez właściciela lub brokera, zanim padła jakakolwiek oferta. Jej rzeczywista wartość ustalana jest przez osiągnięte ceny sprzedaży porównywalnych łodzi, tych, które zostały sprzedane, a nie tych, które siedziały tam sześć miesięcy później z cicho obniżoną ceną.
Rok podany na pawęży to najmniej przydatna liczba w tej rozmowie. Dwie łodzie zbudowane w tym samym roku, stojące w tej samej marinie, mogą być warte zauważalnie więcej, gdy spojrzymy dalej niż nazwa modelu. Motogodziny mają większe znaczenie niż wiek. Stan osprzętu, stan żagli i płótna oraz aktualność elektroniki wpływają na cenę, czasami bardziej niż różnica wieku między dwiema łodziami sugerowałaby. Łódź pomocnicza z silnikiem, które faktycznie działają, zamiast takich, które wymagają napraw przed użyciem, dodają dalszą wartość, ponieważ kupujący nie musi szukać zamienników, zanim będzie mógł się nią cieszyć.
Lokalizacja i formalności mają swoją wagę. Łódź pływająca w Grecji, z kompletem dokumentów i już zapewnionym miejscem w marinie, jest dla kupującego warta więcej niż identyczna łódź na lądzie, skąd musi on zorganizować transport. Kupuje on możliwość wejścia na pokład i natychmiastowego wypłynięcia, a nie projekt zaczynający się od logistyki.
Ustalenie zbyt wysokiej ceny nie chroni marży, lecz ją eroduje. Łódź wystawiona za nierealistyczną kwotę stoi. Kupujący obserwujący rynek zauważają upływające dni od momentu wystawienia jej na sprzedaż i zaczynają się zastanawiać, co jest z nią nie tak, a nie ile jest warta. Zanim cena spadnie do poziomu, od którego powinna się zacząć, nabierze reputacji "starego towaru", a to kosztuje cię więcej w ostatecznych negocjacjach, niż gdybyś od razu ustalił właściwą cenę.
Zaczyna się od telefonu, a następnie wizyty na łodzi w jej własnym miejscu postojowym w marinie Gouvia. Dokładnie ja oglądamy, sprawdzamy instalacje, liczbę godzin pracy silnika, stan pod linią wody, jeśli jest wyciągnięta na brzeg, i dokonujemy uczciwej wyceny na podstawie tego, co faktycznie sprzedaje się na Korfu i w całym regionie Wysp Jońskich, a nie zawyżonej ceny mającej na celu zdobycie zlecenia.
Gdy już uzgodnimy cenę ofertową, spisujemy ją. Krótka umowa o pośrednictwo określa cenę, okres jej obowiązywania oraz pięcioprocentową prowizję płatną po finalizacji transakcji, bez żadnych opłat z góry.
Następne są zdjęcia i filmy, nakręcone w samej marinie Gouvia, w jej własnym stanowisku cumowniczym i z Korfu jako tłem, dzięki czemu kupujący zobaczą łódź taką, jaka jest w rzeczywistości, a nie na przykładowym zdjęciu z innego miejsca.
Wówczas oferta trafia na rynek i jest publikowana na międzynarodowych portalach, docierając do kupujących znacznie poza granicami Grecji. Każde zapytanie jest filtrowane. Pytamy o budżet, harmonogram i finanse, zanim ktokolwiek otrzyma propozycję spotkania, dzięki czemu nie będziesz musiał odbierać telefonów od osób, które tylko oglądają.
Prywatne oględziny, umawiane na podstawie wcześniejszego terminu w miejscu postoju, są dostępne tylko dla kupujących, którzy wykażą posiadanie środków. Jeśli jest zainteresowanie, następuje oferta, a my zajmujemy się negocjacjami w Twoim imieniu, informując Cię na każdym etapie, bez konieczności bezpośredniego angażowania się w wymianę zdań.
Gdy cena zostanie uzgodniona, organizuje się inspekcję i prywatne oglądanie łodzi w miejscu jej cumowania, na wodzie, aby nic nie opóźniało jej transportu gdzie indziej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, podpisuje się umowy, a depozyt jest przechowywany prawidłowo, na zasadach powiernictwa, do czasu finalizacji transakcji.
Po zakończeniu transakcji następuje uregulowanie płatności, wyrejestrowanie i przekazanie w marinie Gouvia. Jedynym kosztem dla Ciebie przez cały proces jest pięcioprocentowa prowizja, należna po zakończeniu transakcji. Nic nie trzeba płacić wcześniej.
Lokalny pośrednik odpowiada z realistyczną kwotą rynkową, a nie pochlebną. Brak opłaty za wystawienie, brak opłaty za fotografię, stała prowizja w wysokości 5% po finalizacji transakcji.
Używamy tych danych wyłącznie do wyceny Twojej łodzi i odpowiedzi. Żadnych list mailingowych, żadnych stron trzecich. Wolisz porozmawiać? +30 698 013 5656.
Wystawi ją pani osobiście, aby zaoszczędzić pięć procent, a pierwszą rzeczą, jaką zauważy pani, będzie to, jak wiele zapytań prowadzi donikąd. Niektórzy to ludzie testujący rynek wobec łodzi, którą już posiadają. Niektórzy nie mają środków na zakup i powiedzą pani o tym dopiero po kilku wymianach zdań. Skończy pani na odpowiadaniu na te same pytania wielokrotnie, bez możliwości wiedzy, które zapytanie jest warte pani czasu, dopóki już go pani nie poświęci.
Potem jest kwestia podróży. Marina Gouvia nie jest blisko dla każdego, a otwarcie łodzi, uruchomienie systemów i jej odpowiednie zaprezentowanie zajmuje za każdym razem pół dnia. Zrób to dla widza, który nigdy nie był w stanie jej kupić, a stracisz popołudnie i nic nie zyskasz.
Kiedy dotrzesz do poważnego kupca, negocjujesz sam. Będą wiedzieć, że nie masz żadnych sprzedanych porównywalnych nieruchomości, które mógłbyś wskazać, żadnej niedawnej transakcji, która uzasadniałaby Twoją cenę, i wykorzystają to przeciwko Tobie. Pośrednik z aktualnymi danymi sprzedaży w regionie Jonii negocjuje z zupełnie innej pozycji.
Depozyty rodzą własny problem. Prywatny depozyt pobrany bez konta klienta pozostawia obie strony narażone, jeśli transakcja się nie powiedzie, a ryzyko ponosisz osobiście. To samo dotyczy dokumentacji w momencie finalizacji, przeniesienia tytułu własności i wyrejestrowania, gdzie błąd kosztuje znacznie więcej do poprawienia, niż kosztowałoby zrobienie tego prawidłowo za pierwszym razem.
W międzyczasie łódź stoi. Cumowanie w Gouvii trwa, ubezpieczenie trwa, malowanie antyporostowe i serwisowanie trwają, niezależnie od tego, czy ktoś ją oglądał w danym miesiącu. Nic z tego nie ustaje, bo jest na sprzedaż.
Łódź, która przez cały sezon pozostaje niesprzedana w Gouvii, kosztuje właściciela znacznie więcej pod względem postoju, ubezpieczenia i utrzymania niż pięcioprocentowa prowizja zapłacona dopiero po sfinalizowaniu transakcji. Zazwyczaj wtedy właściciele decydują, że prywatna droga okazała się tą droższą.

Po zaakceptowaniu oferty na łódź w marinie Gouvia, pierwszym istotnym dokumentem jest umowa sprzedaży. Określa ona cenę, dane techniczne łodzi, warunki sprzedaży oraz harmonogram realizacji. Stanowi punkt odniesienia dla wszystkiego, co następuje później, dlatego musi być dokładna i szczegółowa, a nie tylko ogólnym zarysem.
Zaliczka kupującego jest wpłacana na konto powiernicze, a nie bezpośrednio do Ciebie ani do brokera kupującego. Chroni to obie strony. Potwierdza zaangażowanie kupującego bez przekazywania Ci pieniędzy, które możesz musieć zwrócić, jeśli warunek umowy nie zostanie spełniony.
Większość umów podlega inspekcji i prywatnemu oglądaniu. Jeśli inspektor znajdzie wady, Ty i kupujący negocjujecie porozumienie, które może obejmować korektę ceny, naprawy wykonane przed finalizacją transakcji lub, w niektórych przypadkach, odstąpienie kupującego od umowy. Jest to normalne i oczekiwane, a nie oznaka problemów ze sprzedażą.
Będziesz musiał przedstawić czysty tytuł prawny, co oznacza brak obciążeń finansowych ani hipotecznych praw żeglugowych wobec łodzi, wraz z dowodem jej statusu VAT w UE. Kupujący o to proszą, ponieważ wpływa to na to, co mogą później zrobić z łodzią, i powinno to zostać przedstawione na piśmie, a nie tylko obiecane.
Po zakończeniu transakcji, rachunek sprzedaży przenosi własność. Łódź zostaje wyrejestrowana z dotychczasowej bandery i zarejestrowana pod nową, a umowa cumowania lub postoju w marinie Gouvia zostaje przeniesiona lub przypisana kupującemu, w zależności od warunków mariny obowiązujących w danym momencie. Ubezpieczenie przechodzi na nowego właściciela tego samego dnia, dzięki czemu nie ma okresu, w którym łódź byłaby nieubezpieczona.
Niniejsze informacje mają charakter ogólny i nie stanowią porady prawnej.
Marina Gouvia na Korfu działa przez cały rok, co nie oznacza jednak, że rynek jest aktywny w każdym miesiącu. W praktyce oznacza to, że sama marina nigdy nie jest zamknięta, ale zainteresowanie nabywców rośnie i słabnie co roku w dość przewidywalnym rytmie. Wystawienie oferty w odpowiednim momencie tego cyklu ma większe znaczenie, niż większość właścicieli się spodziewa.
Poważne zapytania zazwyczaj zaczynają się pojawiać, gdy minie najgorsza zimowa pogoda, a większość kupujących, którzy oglądają łódź na tym etapie, już myśli o odbiorze na czas na lato. Łódź prezentowana na tygodnie poprzedzające początek lata dobrze wychodzi na zdjęciach, z czystym światłem i spokojną wodą, a także dobrze prezentuje się, gdy potencjalny nabywca zobaczy ją osobiście. Gdy miną główne miesiące letnie i ostatni ruch czarterowy i prywatny sezonu się przerzedzi, zainteresowanie gwałtownie spada, a łódź, która do tego czasu się nie sprzeda, zazwyczaj pozostanie jesienią i zimą, dopóki cykl nie rozpocznie się ponownie następnej wiosny.
Leh w Jonomii latem jest zazwyczaj spokojny, z długimi okresami łagodnej, ciepłej pogody, a nie silniejszym, bardziej stałym wiatrem, który występuje dalej na wschód na Morzu Egejskim. Dni są często łagodne rano, z lekkim wiatrem termicznym narastającym po południu. Taki wzór sprzyja łodziom zbudowanym z myślą o komfortowych, towarzyskich rejsach w towarzystwie, a nie łodziom nastawionym na maksymalne osiągi: krążowniki rodzinne, katamarany z zadaszonym kokpitem i łatwym kotwiczeniem oraz jachty motorowe nadające się do krótkich skoków między spokojnymi zatokami. Kupujący oglądający w tym czasie zazwyczaj wyobrażają sobie leniwe popołudnia na kotwicy, a nie rejsy w czasie sztormu, a łódź, która pasuje do tego obrazu, zazwyczaj sprzedaje się szybciej.
Nic z tego nie zmienia podstawowych warunków handlowych. Wystawienie oferty odpowiednio wcześnie, aby została zauważona i odpowiednio obejrzana przed szczytem sezonu, stawia właściciela w najsilniejszej pozycji, a prowizja biura maklerskiego pozostaje na poziomie pięciu procent od sfinalizowania transakcji, przy czym nic nie jest płatne z góry, niezależnie od tego, kiedy w ciągu roku dojdzie do porozumienia w sprawie sprzedaży.
Zacznij od podstaw w Gouvii. Porządne, gruntowne czyszczenie, wewnątrz i na zewnątrz, robi więcej dla pierwszego wrażenia niż cokolwiek innego, na co mógłbyś wydać pieniądze. Kadłub powinien być wypolerowany, a nie tylko spłukany, a poduszki na pokład i w kokpicie powinny zostać wyczyszczone osobno, jeśli nie były robione od jakiegoś czasu. Łódź, która pachnie czystością i wygląda na zadbaną, mówi kupującemu coś o tym, jak była przechowywana, zanim jeszcze otworzono jakąkolwiek szafkę.
Na uwagę zasługują również pontony, pokrowce i płótna. Ponton pozostawiony w schowku w stanie opróżnionym lub bimini z zielonymi plamami i pękniętymi szwami sprawiają, że nabywca zaczyna się zastanawiać, co jeszcze zostało zaniedbane. Nie są to kosztowne naprawy, ale wpływają one na to, jak cała łódź prezentuje się podczas oglądania.
Regularny serwis jest ważniejszy niż myślą właściciele, a posiadanie dokumentacji potwierdzającej wykonane prace jest równie istotne jak sam serwis. Kupujący w Gouvia zapyta, kiedy ostatnio serwisowano silniki, a odpowiedź poparta fakturami jest warta znacznie więcej niż zapewnienie słowne. Przy okazji wymień wszystko, co i tak oznaczyłby rzeczoznawca: spękane węże, akumulatory zbliżające się do końca żywotności, niedokładnie wskazujące instrumenty. Są to teraz niewielkie koszty, które pozwolą uniknąć zapisów w raporcie z przeglądu w przyszłości.
Należy odpowiednio usunąć rzeczy osobiste. Kupujący chcą obejrzeć łódź, a nie właściciela, a salon wypełniony rodzinnymi zdjęciami i ubraniami utrudnia to bardziej, niż powinno.
Nie warto robić pełnego lakierowania ani wymieniać zestawu elektroniki. Obydwie opcje są kosztowne i żadna z nich nie zwróci się przy sprzedaży łodzi tego typu. Kupujący płacą za łódź, która jest czysta, sprawna i uczciwie zaprezentowana, a nie za malowanie, o które nie prosili.
Na starszej łodzi warto zamówić przegląd przed wystawieniem na sprzedaż. Pozwala to wcześnie ujawnić wszelkie problemy, w czasie, gdy można spokojnie zdecydować, jak sobie z nimi poradzić. To znacznie lepsze rozwiązanie niż sytuacja, gdy wyjdą one na jaw po złożeniu oferty, ponieważ wtedy niespodzianki raczej zabijają transakcję niż ją opóźniają.

Marina Gouvia znajduje się na północno-wschodnim wybrzeżu Korfu, na Morzu Jońskim, i jest jedną z większych stałych baz w Grecji, posiadającą 1200 miejsc postojowych i miejsce dla jachtów o długości do 70 metrów. Głębokość na podejściu sięga 5,5 metra, dzięki czemu większość jachtów motorowych i te z głębokim kilem mogą zacumować bez specjalnych uzgodnień. Marina działa przez cały rok, co jest ważne, jeśli Twój jacht jest na sprzedaż poza sezonem letnim, a potrzebujesz, aby potencjalni kupcy mogli ją obejrzeć równie łatwo w październiku lub lutym, jak i w lipcu.
Podnoszenie odbywa się we własnym zakresie. Gouvia Marina posiada własną stocznię, należącą do grupy D-Marin, z suchym dokiem o pojemności 500 łodzi oraz dźwigami o udźwigu 65 i 75 ton. Oznacza to, że wodowanie, malowanie antyadhezyjne, prace inspekcyjne i wszelkie naprawy przed sprzedażą mogą odbywać się na miejscu bez konieczności holowania łodzi w inne miejsce, co przyspiesza transakcję i zapewnia przewidywalność kosztów dla osoby płacącej za prace.
Spacerując po pomostach, kupujący widzi działającą marinę, a nie pokazową: szeroki wybór jachtów żaglowych i motorowych, lokalne łodzie czarterowe obok prywatnych jednostek i na tyle dużą przestrzeń, że żadna pojedyncza łódź nie wygląda na osamotnioną ani trudną do dołączenia do floty. Stocznia znajduje się w zasięgu wzroku od stanowisk postojowych, więc kupujący może zobaczyć, gdzie odbędzie się wodowanie, jeśli chce, aby zostało ono wykonane jako część sprzedaży.
Dla sprzedającego jest to praktyczna zaleta. Riggerzy, mechanicy, elektrycy i malarze pracujący w tym rejonie przyzwyczajeni są do Gouvii i zjawiają się bez specjalnego wezwania. Łódź można wyciągnąć, obejrzeć i ponownie zwodować podczas tej samej wizyty poważnego nabywcy, co skraca czas między ofertą a sfinalizowaniem sprzedaży.
Oględziny organizujemy wyłącznie po wcześniejszym umówieniu, po weryfikacji kupującego i potwierdzeniu jego środków finansowych, dzięki czemu Twój czas i czas stoczni nie są marnowane na osoby, które nie są gotowe do podjęcia działań. Dzięki możliwości wodowania, przechowywania i naprawy wszystkich pod jednym dachem, łódź przechowywana w Gouvii jest łatwa do odpowiedniego zaprezentowania, niezależnie od pory roku, w której kupujący chce ją zobaczyć.

Marina Gouvia, zarządzana przez firmę D-Marin, dysponuje 1200 miejscami do cumowania o głębokości przy nabrzeżu wynoszącej 5,5 metra i maksymalnej długości całkowitej 70 metrów. Dane te mają znaczenie dla Ciebie jako sprzedającego, ponieważ wyznaczają one górną granicę tego, kto realistycznie może zacumować tutaj Twoją łódź. Nabywca posiadający większy jacht lub taki, którego wymiary przekraczają możliwości mariny, po prostu nie będzie zainteresowany miejscem w Gouvia, niezależnie od tego, jak bardzo podoba mu się ta łódź. Długość całkowita, szerokość i zanurzenie to trzy parametry decydujące o przydziale miejsc postojowych w całej Grecji, nie tylko tutaj. Marina może podawać dość hojne maksymalne wymiary, ale konkretne miejsce postojowe zostało przydzielone na podstawie parametrów Twojej łodzi, a każdy nowy właściciel będzie musiał dostosować się do tych samych ograniczeń. Jeśli Twój jacht zbliża się do limitów głębokości lub długości, zawęża to grono nabywców, którzy mogą utrzymać go na tym miejscu bez konieczności przeniesienia go przez marinę w inne miejsce – jest to szczegół, o którym warto wiedzieć, zanim zaczniesz formułować oczekiwania dotyczące ceny lub tego, jak szybko może dojść do sfinalizowania sprzedaży. Miejsce postojowe, które przechodzi wraz z łodzią, stanowi prawdziwą zaletę na greckim rynku, gdzie popyt na niezawodne miejsca postojowe regularnie przewyższa podaż. Nabywcy, którzy już wiedzą, że mogą od razu skorzystać z działającego miejsca postojowego, zamiast zapisywać się na listę oczekujących lub na nowo negocjować z mariną, zwrócą na to uwagę. Eliminuje to jedną z bardziej uciążliwych niepewności związanych z zakupem i może skrócić czas, przez jaki oferta pozostaje na rynku. Przed wystawieniem oferty sprawdź dokładne warunki umowy dotyczącej miejsca postoju: czy w ogóle podlega ono przeniesieniu, czy przeniesienie wymaga zgody mariny oraz czy obowiązują jakieś opłaty lub okresy wypowiedzenia. Upewnij się, że umowa jest zgodna z rzeczywistą długością całkowitą, szerokością i zanurzeniem Twojej łodzi, ponieważ rozbieżności mogą spowodować opóźnienia w momencie sprzedaży. Warto również ustalić, czy marina dysponuje własną stocznią umożliwiającą wyciąganie łodzi z wody – na przykład w Gouvia znajduje się suchy dok o pojemności 500 jednostek oraz podnośniki o udźwigu 65 i 75 ton – ponieważ nabywcy będą pytać o warunki wyciągania łodzi z wody w ramach przeprowadzanej przez siebie analizy due diligence.
| Szczegół | Wartość |
|---|---|
| Nabrzeża w marinie Gouvia, Korfu | 1200 |
| Maksymalna dopuszczalna długość całkowita | 70 m |
| Głębokość przy nabrzeżu | 5,5 m |
| Udźwig podnośnika wodnego | 65 i 75 ton |
| Wyciągnięcie i podniesienie za pomocą dźwigu | Tak - Marina Gouvia ma własną stocznię (500 miejsc na lądzie, D-Marin) |
| Sezon | Całoroczne |
| Najbliższe lotnisko | Międzynarodowy Port Lotniczy Korfu im. Joanisa Kapodistriasa (CFU) |
| Przeładunek do nabrzeża | około 15 minut (D-Marin podaje 7 km od lotniska) |
| Prowizja maklerska | 5% ceny sprzedaży, płatne po realizacji |
Międzynarodowy Port Lotniczy w Korfu im. Ioannisa Kapodistriasa, znany pod kodem CFU, jest najbliższym lotniskiem do Mariny Gouvia. Firma D-Marin, która zarządza mariną, podaje odległość 7 km od lotniska, z czasem przejazdu około 15 minut. Jest to krótki dystans taksówką lub samochodem transferowym, co oznacza, że kupujący może wylądować, dotrzeć do łodzi i nadal mieć przed sobą większość dnia.
Nie zostawiamy łodzi na oględziny na zimno. Każde oglądanie jest umawiane z wyprzedzeniem, z Tobą uzgodnione, więc dokładnie wiesz, kiedy ktoś wejdzie na pokład. Łódź jest otwierana i zasilana przed przybyciem kupującego, a nie otwierana na miejscu i pozostawiana do ogrzania się podczas jego oczekiwania. Systemy są uruchomione, kabina jest przewietrzona, a łódź prezentuje się jako coś, z czym żyto, a nie jako coś przechowywanego.
Obecny jest jeden pośrednik i jest to zawsze ktoś, kto zna szczegółowo specyfikację, a nie ogólny asystent czytający z karty ofertowej. Może on opowiedzieć o godzinach pracy silnika, zainstalowanym wyposażeniu, historii konserwacji i powodach ustalenia ceny wywoławczej. Kupujący nie jest pośpieszany i nie ma nikogo czekającego za nim w kolejce na tę samą porę, dzięki czemu pytania otrzymują właściwe odpowiedzi, a łódź zostaje należycie rozpatrzona.
Kupujący, którzy przylatują samolotem, rzadko przyjeżdżają tylko po to, by obejrzeć jedną łódź. Korfu to nie jest miejsce, które ludzie odwiedzają przypadkowo, więc gdy już wykupią lot i poświęcą czas, większość kupujących wykorzysta podróż na obejrzenie dwóch lub trzech łodzi zamiast jednej. Ma to bezpośredni wpływ na to, jak Twoja łódź musi prezentować się w dniu oglądania. Jest ona oceniana w porównaniu z innymi, oglądanymi tego samego ranka lub tego samego popołudnia, czasem w odstępie godziny od siebie, a kupujący, który właśnie zszedł z zadbanej, gotowej łodzi, natychmiast zauważy, jeśli następna wydaje się zaniedbana w porównaniu.
Dlatego przygotowanie przed oglądaniem jest tak ważne, jak marketing, który w ogóle sprowadził kupującego na Korfu. Łódź, która jest czysta, przewietrzona i uruchomiona, gdy goście na nią wejdą, stanowi konkurencję dla wszystkiego innego, co tego dnia znajduje się na ich liście. Ta, która śmierdzi zamknięciem lub wymaga dziesięciu minut na poszukiwanie usterek, zanim silnik się uruchomi, traci na wartości, zanim padnie choćby słowo o cenie.

Międzynarodowy Port Lotniczy w Korfu im. Ioannisa Kapodistriasa (CFU): oficjalna strona internetowa
W okolicach Gouvii i na Morzu Jońskim najszybciej poruszającymi się łodziami są jednomasztowe jachty pełnokadłubowe o długości od dziesięciu do szesnastu metrów. Przyciągają one prywatnych właścicieli szukających łodzi, którą mogliby samodzielnie pływać przez kilka tygodni w roku, często z rodziną na pokładzie. Kupujący sprawdzają stan olinowania stałego, godziny pracy silnika, stan żagli oraz to, czy łódź była przechowywana na boi kotwicznej, czy w marinie, ponieważ ma to wpływ na stan kadłuba i osprzętu.
Katamarany żaglowe zachowują swoją wartość lepiej niż większość innych typów łodzi na tym rynku i przyciągają dwie odrębne grupy nabywców. Prywatni właściciele cenią sobie przestrzeń pokładową i stabilność podczas rejsów wzdłuż wybrzeża z dziećmi lub gośćmi. Z kolei operatorzy czarterowi przyglądają się tym samym łodziom z większą uwagą, sprawdzając liczbę godzin pracy generatora, stan urządzenia do odsalania wody, stopień zużycia tapicerki oraz to, jak łódź sprawowała się pod poprzednim zarządcą czarterowym, ponieważ ta historia pozwala im przewidzieć, jakich kosztów eksploatacyjnych mogą się spodziewać.
Właściciele jachtów motorowych i łodzi typu flybridge zazwyczaj kupują je z myślą o krótkich rejsach między kotwicowiskami oraz jako platformę do organizowania przyjęć, a nie do długich przepraw. Ci nabywcy zwracają dużą uwagę na zużycie paliwa przy prędkości rejsowej, stan generatora, działanie klimatyzacji oraz ogólny stan elektroniki, ponieważ łodzie te są intensywnie eksploatowane w szczycie lata i wszelkie niedoskonałości szybko wychodzą na jaw.
Większe jachty sprzedają się u nas wolniej niż inne kategorie, ale kupujący, którzy się nimi interesują, przychodzą przygotowani. Zazwyczaj odrobili pracę domową przed oglądaniem i sprawdzają wszystko: stan maszynowni, historię serwisową, kwatery załogi i pełną historię konserwacji, a nie tylko powierzchowne wrażenie. Są to przemyślane zakupy, a proces od pierwszego zainteresowania do finalizacji zazwyczaj trwa dłużej, chociaż zaangażowani kupujący rzadko się tym zniechęcają.
We wszystkich czterech kategoriach sprzedają się te łodzie, które mają uporządkowane dokumenty i przejrzystą, rzetelną historię serwisową za sobą.

Łódź sprzedawana w Grecji przechodzi na własność zarówno na papierze, jak i na wodzie. Kupujący chce trzy rzeczy w następującej kolejności: czyste świadectwo sprzedaży, dowód na to, że poprzedni rejestr ją zwolnił, oraz dokumentację jej statusu VAT w UE. Większość właścicieli sprzedających tutaj zachowuje dotychczasową banderę; zmiana bandery jest wyborem, a nie obowiązkiem, i zazwyczaj jest motywowana miejscem zamieszkania kupującego, a nie miejscem, w którym znajduje się łódź.
Gdzie kupujący chce grecką flagę, prywatne statki rekreacyjne są rejestrowane przez lokalny urząd morski, a formalności są proste, gdy tylko zostanie uzyskane świadectwo wykreślenia ze starego rejestru. Prywatne łodzie pływające po greckich wodach podlegają również opłacie TEPAI, która jest naliczana na podstawie długości i płacona miesięcznie lub rocznie. Zarządzamy kolejnością, aby obie strony nigdy na siebie nie czekały, i informujemy Cię przed podpisaniem, który dokument będzie najdłużej trwał.
Marina Gouvia znajduje się na północno-wschodnim wybrzeżu Korfu, na Morzu Jońskim, w niewielkiej odległości wzdłuż wybrzeża od miasta Korfu. Marina leży w osłoniętej zatoce, otwierając się na spokojne, chronione wody, zanim dotrze do otwartego morza poza nią. Takie położenie zapewnia łodziom trzymanym tutaj łatwy dostęp do szerszych terenów żeglarskich Morza Jońskiego, z lądową częścią Grecji i sąsiednimi wyspami w zasięgu stosunkowo krótkich przepraw z wejścia do mariny.
Dla każdego, kto podróżuje, aby zobaczyć łódź, najbliższym lotniskiem jest Międzynarodowy Port Lotniczy Korfu im. Janisa Kapodistriasa, znany pod kodem CFU. Znajduje się ono około piętnastu minut jazdy samochodem, a firma D-Marin, która zarządza mariną, podaje odległość siedmiu kilometrów od lotniska do nabrzeży. Taka bliskość sprawia, że oględziny są łatwe do umówienia, niezależnie od tego, czy przylatujesz na jeden dzień, czy zatrzymujesz się lokalnie, aby dokładnie obejrzeć łódź, zanim zostanie podjęta decyzja.
Sama marina jest dobrze prosperującą inwestycją na wyspie, a jej osłonięte położenie w zatoce oznacza, że łodzie nie są narażone na warunki otwartego morza podczas postoju. Dla właściciela rozważającego sprzedaż, lokalizacja ta jest praktyczna do pracy, blisko lotniska, blisko miasta Korfu i w zasięgu ręki od szerszego wybrzeża Wysp Jońskich dla wszelkich oględzin, które muszą odbyć się na wodzie, a nie przy nabrzeżu.
Każde z poniższych ogłoszeń jest obsługiwane przez tych samych brokerów, którzy zajmują się łodziami przyprowadzanymi do nas przez właścicieli: jeden oddany broker, pełna specyfikacja, profesjonalne zdjęcia i prywatne oglądanie tylko po wcześniejszym umówieniu.
Zobacz wszystkie jachty na sprzedaż poprzez Yacht Brokers Greece
Pobieramy 5% od ostatecznej ceny sprzedaży i jest to płatne tylko po finalizacji transakcji. Nie ma żadnych opłat początkowych, opłat za wystawienie ani opłat za fotografię. Jeśli jej nie sprzedasz, nic nam nie jesteś winien.
Nie. Łódź pozostaje dokładnie tam, gdzie leży – w marinie Gouvia na Korfu – a kupujący przychodzą na pomost. Przeniesienie łodzi w celu sprzedaży wiąże się z kosztami, zwiększa ryzyko i rzadko przynosi korzyści. Jej własne miejsce postojowe w marinie Gouvia to najlepszy salon wystawowy, jaki może mieć.
Prawidłowo wyceniona łódź w marinie Gouvia na Korfu zazwyczaj sprzedaje się w ciągu trzech do sześciu miesięcy, a większość tego czasu zajmuje oczekiwanie na kupującego ze środkami, a nie na zapytania. Przewartościowane łodzie stoją rok lub dłużej.
Jeden wyznaczony broker zajmuje się Twoją łodzią od wystawienia oferty do przekazania. Ta sama osoba odpowiada na zapytania, weryfikuje kupującego, spotyka się z nim przy keju w Marinie Gouvia na Korfu i przeprowadza oględziny. Nigdy nie jesteś przekazywany dalej do centrum obsługi telefonicznej.
Dowód własności, dokument rejestracyjny, dokumentacja statusu VAT oraz faktury za wszelkie większe prace. Brakujące dokumenty są najczęstszym powodem upadku sprzedaży na późnym etapie. Jest to informacja ogólna, a nie porada prawna, więc sprawdź swoją własną sytuację.
Analizujemy ostatnie sprzedaże tego samego modelu, aktualne ceny wywoławcze, stan, przebieg i wyposażenie, a następnie ustalamy kwotę, która przyciągnie kupujących z finansowaniem, a nie tylko oglądających. Inspekcja zazwyczaj potwierdza tę liczbę, zamiast ją zmieniać.
Podaj nam markę, model, rocznik i numer miejsca, a my przedstawimy realistyczną cenę rynkową, a nie zawyżoną. Płaska prowizja 5% po sfinalizowaniutransakcji, bez opłaty za wystawienie, bez opłaty za zdjęcia.
Wyceń moją łódź+30 698 013 5656