Sprzedaj ją z własnego miejsca postojowego w marinie Aretsou, Saloniki. Jeden wyznaczony broker, tylko finansowani kupcy, prywatne oględziny po uzgodnieniu terminu. 5% po sfinalizowaniu transakcji, nic z góry.
Poproś o wycenęZobacz jachty na sprzedażStrona główna › Pośrednicy w handlu jachtami Grecja Północna i Sporady Sprzedaj swoją łódź Saloniki
Sell your boat Thessalonikinajszybszą trasą jest zostawić ją dokładnie tam, gdzie leży w Marina Aretsou w Salonikach i pozwolić kupującym przybyć do pomostu.
Marina Aretsou w Salonikach dysponuje 242 miejscami cumowniczymi i przyjmuje jachty o długości całkowitej do 30 metrów, a sezon trwa przez cały rok. Lotnisko w Salonikach Makedonia (SKG) znajduje się około 25 minut drogi od mariny, co ma większe znaczenie, niż większość właścicieli przypuszcza, gdy poważny kupiec jest gotów przylecieć. Grecja Północna i Sporady cieszą się stałym zainteresowaniem zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych klientów, a miejsce w tej marinie ma znaczenie dla kupujących, którzy znają wybrzeże.
Nasze wynagrodzenie wynosi pięć procent, płatne po sfinalizowaniu transakcji, bez żadnych opłat z góry. Do Państwa łodzi przypisany zostaje jeden pośrednik, który zajmuje się nią od pierwszej wyceny aż po przekazanie, dzięki czemu przez cały czas kontaktują się Państwo z tą samą osobą, zamiast być przekazywanym dalej. Oględziny odbywają się prywatnie, wyłącznie po wcześniejszym umówieniu, i są ograniczone do kupujących, których środki zostały już sprawdzone.
W marinie Aretsou w Salonikach greccy właściciele zmieniający łódź na większą w ramach tej samej mariny zazwyczaj wiedzą dokładnie, czego szukają, zanim umówią się na oględziny. Najpierw sprawdzają liczbę godzin pracy silnika i dzienniki serwisowe, a następnie przechodzą bezpośrednio do przydziału miejsca i tego, czy jest ono przenoszone wraz z łodzią. Rezygnują z transakcji z powodu braków w dokumentacji, zwłaszcza jeśli coś jest niejasne w kwestii statusu VAT lub poprzedniego właścicielstwa, ponieważ często sprzedają łódź w tej samej flocie i nie mogą sobie pozwolić na opóźnienia.
Północnoeuropejscy nabywcy chcą łodzi już znajdującej się w Grecji, aby mogli przylecieć i pływać w ciągu tego samego tygodnia. Najpierw sprawdzają stan antyfulingu i takielunku, ponieważ nie mają zamiaru spędzać pierwszych dwóch tygodni na pracach konserwacyjnych, i wcześnie pytają o umowę cumowniczą w marinie Aretsou w Salonikach. Odchodzą, gdy łódź wymaga prac związanych z podniesieniem na sucho przed jej użyciem, ponieważ to zaprzecza idei zakupu lokalnego.
Operatorzy czarterowi szukają kadłubów, które już posiadają greckie dokumenty i miejsce postojowe, co skraca ich drogę do włączenia łodzi do programu. Najpierw sprawdzają status licencji komercyjnej i historię umów czarterowych, a następnie stan zużycia wnętrz w stosunku do przewidywanej liczby gości. Rezygnują, jeśli dokumenty wymagają ponownej rejestracji lub jeśli układ nie pasuje do konfiguracji kabiny, którą sprzedają.
Pierwsi kupujący, przesiadający się z mniejszych jednostek, zwracają największą uwagę na charakterystykę prowadzenia i koszty eksploatacji, ponieważ często przesiadają się z łodzi o połowę mniejszej. Rezygnują z wszystkiego, co wydaje się skomplikowane w obsłudze przy niewielkiej załodze, zwłaszcza elektroniki lub olinowania żaglowego wykraczającego poza ich doświadczenie.
Sezon w Marinie Aretsou w Salonikach trwa cały rok, dlatego zapytania nie kumulują się w krótkim letnim okresie, jak to ma miejsce w niektórych greckich marinach. Oględziny odbywają się przez całe miesiące zimowe w bardziej stabilnym tempie, co odpowiada właścicielom, którzy wolą nie spieszyć się ze sprzedażą w jednym, głównym sezonie.

Gdy już zdecydujesz się na sprzedaż, pierwszym zadaniem jest właściwe wycenienie łodzi, a to oznacza sprawdzenie, za ile faktycznie sprzedano podobne łodzie, a nie za ile ktoś inny wciąż próbuje je sprzedać. Serwisy ogłoszeniowe są pełne cen wywoławczych, które nigdy nie doprowadziły do zawarcia transakcji. Prawidłowa wycena opiera się na sfinalizowanych transakcjach sprzedaży, skorygowanych o wiek łodzi, jej stan, liczbę godzin pracy silnika oraz wyposażenie, dzięki czemu kwota, od której zaczniesz, będzie traktowana przez kupujących poważnie, a nie pozostanie niesprzedana przez cały rok.
Następnie następuje prezentacja. Fotograf i filmowiec przychodzą do miejsca postoju, pracują w świetle i produkują obrazy oraz materiały filmowe, które pokazują łódź taką, jaka jest, a nie jak na zdjęciu z katalogu. Nie jest to coś, czym musisz się zajmować, zabiegać o to ani za co płacić osobno.
Sam pisemny opis został sporządzony w taki sposób, aby odpowiedzieć na pytania, które potencjalny kupujący musiałby inaczej zadać telefonicznie lub mailowo: układ, przebudowy, historia silnika, rejestr właścicieli, postój i wszelkie wykonane prace. Kupujący, czytając go, powinien mieć większość potrzebnych informacji, zanim skontaktuje się z kimkolwiek.
Stamtąd oferta trafia do międzynarodowych portali, na których faktycznie szukają kupcy, co jest miejscem, w którym dobrzy brokerzy jachtowi z Salonik zarabiają swoje wynagrodzenie, ponieważ zasięg bez lokalnej wiedzy jest niewiele wart, a lokalna wiedza bez zasięgu jest warta jeszcze mniej.
Zapytania są następnie filtrowane. Nie odbierasz telefonów od osób, którym podobają się fotografie, ale nie mają one środków finansowych. Prywatne oglądanie, po wcześniejszym umówieniu się, w dogodnym dla Ciebie terminie, oferowane jest tylko zweryfikowanym kupującym, którzy mogą przedstawić dowody finansowe.
Gdy oferta zostanie złożona, negocjacje, inspekcja i formalności są realizowane do końca. Jesteś informowany na bieżąco, ale nie Ty sporządzasz umowy ani nie dopominasz się o raport z inspekcji. Prowizja wynosi pięć procent, płatna po zakończeniu transakcji, bez żadnych opłat z góry.
Twoja łódź zacumowana w Aretsou jest warta tyle, ile faktycznie zapłaci za nią kupujący z potwierdzonymi środkami, a nie tyle, ile podobny kadłub jest wystawiony na stronie internetowej. Ceny wywoławcze publikowane online mówią tylko o tym, czego sprzedawcy się spodziewają, nic więcej. Osiągnięte ceny sprzedaży, kwoty, które maklerzy znają z zamkniętych transakcji, są jedynym rzeczywistym dowodem na to, gdzie znajduje się rynek dla łodzi tego typu, wieku i specyfikacji.
Stąd szczegóły robią swoje. Motogodziny mają większe znaczenie niż rok produkcji wbity w pawęży, ponieważ młodsza łódź ze zużytymi silnikami może sprzedać się taniej niż starsza, która była odpowiednio konserwowana. Wiek olinowania, stan żagli i płócien oraz aktualność elektroniki wpływają na cenę, czasem bardziej niż sugerowałby rok modelowy. Łódź pomocnicza i silnik zaburtowy, które faktycznie działają, a nie leżą pod pokrowcem jako pozycja w inwentarzu, dodają realnej wartości, ponieważ kupujący nie musi ich samodzielnie szukać i montować.
Miejsce, w którym statek się znajduje, również ma znaczenie. Łódź w Grecji, pływająca, z czystymi dokumentami i już zapewnionym miejscem do cumowania, jest dla większości kupujących warta więcej niż identyczna łódź na lądzie, gdzie muszą oni zorganizować transport do jej obejrzenia, ubezpieczyć ją w transporcie, a następnie znaleźć dla niej miejsce do cumowania po przybyciu. Usuwasz tym samym koszty i niepewność po stronie kupującego, co znajduje odzwierciedlenie w jego gotowości do zaoferowania ceny.
Ustalenie zbyt wysokiej ceny wywoławczej nie chroni tej wartości, lecz ją obniża. Łódź, która przez miesiące pozostaje wystawiona na sprzedaż po zawyżonej cenie, zyskuje złą reputację wśród pośredników i poważnych nabywców, zanim jeszcze zostanie rzetelnie obejrzana. Zanim skorygujesz cenę, często musisz dostosować ją do rynku, który już się zmienił, oraz do łodzi, która teraz wydaje się przestarzała, a nie po prostu ambitna.
Zaczyna się od wizyty na łodzi w jej własnym nabrzeżu w marinie Aretsou w Salonikach. Oglądamy ją taką, jaka jest, a nie taką, jak opisuje ją broszura, i dokonujemy rzetelnej wyceny w oparciu o jej stan, wyposażenie oraz to, jakie podobne łodzie faktycznie osiągają na obecnym rynku.
Gdy będziesz zadowolony z wyceny, uzgodnimy cenę wywoławczą i sporządzimy umowę na piśmie. Umowa o pośrednictwo określa, co zrobimy, czego możesz od nas oczekiwać i potwierdza, że nie ma żadnych opłat z góry.
Fotografie i filmy są nagrywane w samej Marinie Aretsou, w jej własnym porcie, dzięki czemu kupujący widzą prawdziwą łódź w jej rzeczywistym otoczeniu, a nie generyczne zdjęcie stockowe. To jest materiał, który trafia do ogłoszenia.
Ogłoszenie zostaje następnie opublikowane i przekazane do międzynarodowych portali, dzięki czemu zyskuje ona rozpoznawalność daleko poza Salonikami i lokalnym rynkiem.
Od tego momentu zapytania są filtrowane. Nie przekazujemy informacji osobom, które wyrażają jedynie sporadyczne zainteresowanie. Tylko nabywcom, którzy wykazali, że dysponują odpowiednimi środkami finansowymi, proponujemy spotkanie w celu obejrzenia nieruchomości.
Oględziny są prywatne, odbywają się przy nabrzeżu i są ustalane zgodnie z Państwa i kupującego dogodnością. Nie ma dnia otwartego ani ruchu przechodniów.
Gdy pojawi się poważna oferta, zajmiemy się negocjacjami w Twoim imieniu, informując Cię na każdym etapie i upewniając się, że wszelkie warunki związane z ofertą są jasne, zanim podejmiesz decyzję.
Po uzgodnieniu warunków umawia się lokalnie inspekcję oraz prywatne oględziny, dając kupującemu możliwość upewnienia się co do jej stanu i osiągów, zanim transakcja będzie kontynuowana.
Umowy są następnie podpisywane, a depozyt jest odpowiednio przechowywany, zapewniając ochronę obu stron do czasu zakończenia transakcji.
Następnie następuje ukończenie, wraz z wyrejestrowaniem i przekazaniem, w którym momencie łódź formalnie przechodzi na nowego właściciela.
Nasze wynagrodzenie wynosi pięć procent, płatne po zakończeniu. Nic nie jest płatne z góry na żadnym etapie tego procesu.
Lokalny pośrednik odpowiada z realistyczną kwotą rynkową, a nie pochlebną. Brak opłaty za wystawienie, brak opłaty za fotografię, stała prowizja w wysokości 5% po finalizacji transakcji.
Używamy tych danych wyłącznie do wyceny Twojej łodzi i odpowiedzi. Żadnych list mailingowych, żadnych stron trzecich. Wolisz porozmawiać? +30 698 013 5656.
Sprzedaż prywatna z Mariny Aretsou zaczyna się nieźle, od kilku telefonów i ogłoszenia na darmowych portalach, ale liczba zapytań rzadko dorównuje jakości. Większość pochodzi od osób badających rynek, porównujących Twoją łódź z trzema innymi, lub po prostu ciekawych, ile może być warta. Bardzo niewiele osób ma gotowe fundusze lub jakiekolwiek rzeczywiste zamiary zakupu.
Każde zapytanie nadal oznacza jej otwarcie, przewietrzenie, uruchomienie systemów i obecność w porcie przez godzinę lub dwie, które mogłyby zostać przeznaczone na coś innego. Robisz to raz za razem dla widzów, którzy nigdy nie mieli pieniędzy ani zamiaru zakupu, a marina nie przestaje pobierać opłat, gdy czekasz na właściwego kupca.
Gdy pojawi się poważny kupujący, zazwyczaj wie więcej o Twojej sytuacji niż Ty o jego. Wie, że nie masz porównywalnych sprzedanych transakcji, które mogłyby uzasadnić Twoją cenę, ani nikogo innego licytującego. Ta nierównowaga znajduje odzwierciedlenie w cenie, zazwyczaj na jego korzyść.
Prywatnie przyjmowane depozyty trafiają na Twoje własne konto, a nie na konto klienta, co naraża obie strony, jeśli sprzedaż nie dojdzie do skutku. Przeniesienie tytułu własności i dokumentacja wyrejestrowania w Grecji to coś, czego nie można zepsuć, a błędy w tym zakresie mogą opóźnić sprzedaż o tygodnie lub stworzyć odpowiedzialność po jej zakończeniu.
Tymczasem łódź nadal kosztuje. Przycumowanie w Aretsou, ubezpieczenie, malowanie antyporostowe i rutynowe przeglądy będą kontynuowane niezależnie od tego, czy zostanie sprzedana w tym miesiącu, czy też wcale. Nic z tego nie zmniejsza się dzięki oczekiwaniu na lepszą ofertę, która może nigdy nie nadejść.
Łódź, która pozostaje niesprzedana przez cały sezon, kosztuje właściciela znacznie więcej niż pięć procent, gdy doliczy się koszt postoju, ubezpieczenia i amortyzacji. Prowizja jest płacona dopiero po zakończeniu transakcji, bez żadnych zaliczek, potencjalnemu kupującemu, który został już sprawdzony, a jego środki potwierdzone przed pokazaniem mu łodzi.

Po zaakceptowaniu oferty na łódź w marinie Aretsou, umowa sprzedaży określa cenę, warunki i harmonogram. Wymienia strony, opisuje łódź i odnotowuje, co się dzieje, jeśli którakolwiek ze stron nie wywiąże się ze swoich zobowiązań. Ten dokument reguluje wszystko, co następuje, dlatego musi być precyzyjny, a nie formalnością podpisaną w pośpiechu.
Kupujący wpłaci depozyt po podpisaniu umowy. Te pieniądze powinny znajdować się na rachunku powierniczym prowadzonym przez pośrednika lub prawnika, a nie na Pana/Pani koncie ani na koncie kupującego. Niezależne przechowywanie chroni obie strony do momentu spełnienia warunków umowy.
Większość umów jest zawierana pod warunkiem przeprowadzenia inspekcji i prywatnego oglądania. Jeśli inspektor stwierdzi wady, strony negocjują rozwiązanie problemu: korektę ceny, naprawę przed finalizacją transakcji lub w niektórych przypadkach odstąpienie od sprzedaży. Jest to porozumienie między stronami, a nie narzucone przez któregokolwiek z pośredników.
Przed sfinalizowaniem transakcji należy przedstawić dokument potwierdzający, że łódź jest wolna od obciążeń, co oznacza brak zaległych zobowiązań finansowych lub zarejestrowanych roszczeń dotyczących łodzi, a także dowód jej statusu w zakresie podatku VAT w UE. Nabywcy i ich prawnicy zażądają tych dokumentów na piśmie, a wszystko musi być w porządku przed przekazaniem zaliczki.
Zakończenie transakcji jest potwierdzone rachunkiem sprzedaży, przenoszącym własność z ciebie na kupującego. Równocześnie łódź jest wyrejestrowywana z obecnej bandery i rejestrowana pod nowym właścicielem, co wymaga koordynacji z rejestrem i często kilku dni przed i po przekazaniu.
W Marinie Aretsou umowa dzierżawy miejsca postojowego lub cumowania również musi zostać przeniesiona, lub kupujący będzie musiał zawrzeć nową umowę przed odebraniem łodzi. Warto to poruszyć wcześnie, ponieważ administracja mariny ma swój własny harmonogram niezależny od samej sprzedaży.
Ubezpieczenie przechodzi na nowego właściciela w dniu odbioru, przy czym ochrona kupującego rozpoczyna się w momencie zakończenia Twojej, dzięki czemu nie ma okresu bez ubezpieczenia łodzi.
To są tylko ogólne informacje, a nie porada prawna.
Sezon w Marinie Aretsou w Salonikach trwa przez cały rok, a sam ten fakt powinien wpływać na sposób, w jaki myślisz o wyborze terminu sprzedaży, a nie na moment, w którym po prostu zdecydujesz się wystawić ofertę. Zapytania nie ustają zimą, ale tempo się zmienia: przeglądanie ofert trwa w chłodniejszych miesiącach, a poważne oględziny nasilają się wraz z poprawą pogody.
Większość kupujących zaczyna na poważnie szukać łodzi na początku wiosny, gdy mogą sobie wyobrazić korzystanie z niej w ciągu kilku tygodni, a nie miesięcy. Chcą odebrać łódź na czas, aby zdążyć przed latem, więc oferta, która pojawi się pod koniec zimy lub na początku wiosny, trafia do nich w momencie, gdy są gotowi do działania, a nie tylko do przeglądania.
Łódź najlepiej prezentuje się na zdjęciach i podczas prezentacji w spokojniejszych miesiącach, od późnej wiosny do lata, kiedy światło jest czyste, a woda w zatoce jest wystarczająco spokojna na właściwe prywatne oględziny. Jest to również czas, kiedy kupujący może zobaczyć łódź w akcji, a nie stojącą pod pokrowcem.
Gdy transakcja zostanie sfinalizowana z kupującym, który został zweryfikowany i którego środki zostały potwierdzone, po lecie, po wczesnej jesieni, zainteresowanie zazwyczaj słabnie. Łódź pozostająca na rynku po tym czasie prawdopodobnie będzie stała aż do następnej wiosny, głównie dlatego, że zimą mniej kupujących podejmuje decyzje, nawet przy całorocznym dostępie do mariny.
Północna Grecja i Sporady generalnie doświadczają ustabilizowanego lata, z okresami chłodniejszego wiatru z północy, w tym meltemi, zamiast ciągłego spokoju. Sprzyja to łodziom, które dobrze radzą sobie z lekkim wiatrem i są przygotowane do rodzinnych rejsów po wyspach, raczej niż łodziom zbudowanym wyłącznie do żeglugi po płaskiej wodzie. Oferta skrojona pod tę rzeczywistość zazwyczaj przyciąga odpowiedniego kupca, a prowizja w wysokości pięciu procent po finalizacji transakcji, bez żadnych opłat z góry, motywuje do właściwego wyczucia czasu, a nie tylko do wystawienia łodzi na sprzedaż.
Zanim ktokolwiek przyjdzie obejrzeć twoją łódź w Aretsou, doprowadź ją do porządku. Nie chodzi o szybkie przetarcie, ale o gruntowne wysprzątanie wewnątrz i na zewnątrz, włącznie ze schowkami, i wypolerowanie kadłuba. Kupujący zauważają to w pierwszej kolejności, a koszty są niewielkie w porównaniu z tym, jak wpływa to na pierwsze wrażenie.
Pokrowce, osłony i plandeki są ważniejsze, niż właściciele zazwyczaj sądzą. Pokrowiec, który został złożony i pozostawiony w wilgoci, albo bimini, które poszarzało i stwardniało, mówi kupującemu, że reszta łodzi była prawdopodobnie traktowana w ten sam sposób. Oddaj je do czyszczenia lub wymień, jeśli są już zużyte, ponieważ to niewielki koszt w porównaniu z usuniętym wątpliwościami.
Zleć serwis silników i zachowaj dokumentację, aby to udowodnić. Kupujący, a bardziej prawdopodobne jest, że rzeczoznawca pracujący dla kupującego, chce zobaczyć spójną historię serwisową, a nie słowne zapewnienie, że o wszystko dbano. To samo dotyczy gumowych węży, które się zużyły, zmęczonych akumulatorów i niedziałających instrumentów. Rzeczoznawca i tak wymieni wszystko, więc wymiana ich teraz kosztuje tyle samo, ale daje ci kontrolę nad czasem i narracją.
Wyprowadź swoje rzeczy. Mapy, poduszki, ubrania, zgromadzone życie właściciela – wszystko to musi zniknąć, żeby kupujący zamiast ciebie zobaczył łódź. To jedna z najtańszych rzeczy, jakie możesz zrobić i jedna z najskuteczniejszych.
Nie warto realizować pełnego przemalowania ani nowego pakietu elektroniki. Oba rozwiązania są kosztowne i żadne z nich nie zwróci poniesionych nakładów przy sprzedaży. Kupujący płacą za łódź, która jest czysta, sprawna i uczciwie zaprezentowana, a nie za łódź wystrojoną ponad to, co rynek jest w stanie odzyskać.
Na starszej łodzi, przed wystawieniem jej na sprzedaż, warto zlecić commissioned survey. Przedstawia on fakty, zanim znajdzie je rzeczoznawca kupującego, i eliminuje niespodzianki, które tak często zabijają transakcję po uzgodnieniu oferty. Lepiej, żebyś wiedział pierwszy, a jeszcze lepiej, jeśli już się tym zająłeś.

Marina Aretsou znajduje się przy nabrzeżu Salonik, jest to działająca marina z 242 miejscami do cumowania i przestrzenią dla jachtów o długości do 30 metrów. Działa przez cały rok, więc nie ma okresu zamknięcia, gdy zdecydujesz się przechowywać ją tutaj przez zimę lub przyprowadzić kupca, aby zobaczył ją w styczniu tak łatwo, jak w lipcu. Marina zapewnia wyciąganie i wodowanie żurawiem na życzenie, w swoim własnym niewielkim obszarze napraw i konserwacji, więc wyciągnięcie jej na oględziny lub malowanie antyporostowe nie oznacza wysyłania jej gdzie indziej.
Przejdź się po pomostach, a zobaczysz mieszankę jachtów motorowych i żaglowych utrzymanych w rozsądnym, „użytkowanym” stanie, a nie w takim, jakby dopiero co opuściły salon wystawowy. Właściciele i załoga zajmują się bieżącymi pracami, tendery przypływają i odpływają, a atmosfera jest praktyczna, a nie teatralna. To ma znaczenie, gdy kupujący ogląda łódź: nic tutaj nie wydaje się zaaranżowane, a dobrze utrzymany jacht wyróżnia się, ponieważ wszystko wokół niego jest zwyczajne i funkcjonalne.
Będąc w działającej marinie, sprzedający ma łatwy dostęp do fachowców, którzy przyspieszają proces sprzedaży. W Salonikach i okolicach działają takielerze, mechanicy, elektrycy i ekipy sprzątające, a znajdująca się na miejscu żuraw i infrastruktura do wodowania/wyciągania łodzi oznacza, że wszelkie prace przed sprzedażą, od inspekcji kadłuba po drobne naprawy wskazane podczas przeglądu, można zlecić bez konieczności holowania łodzi gdzie indziej. Skraca to czas od oferty do finalizacji, co zauważają kupujący.
Saloniki same w sobie są dobrze skomunikowane, posiadają lotnisko i połączenia drogowe, dzięki czemu kupujący może łatwo przylecieć, obejrzeć łódź i odlecieć tego samego dnia, jeśli wizyta przebiegnie pomyślnie. Wszystkie oględziny organizujemy prywatnie i po wcześniejszym umówieniu, i dopiero gdy kupujący zostanie zweryfikowany, a jego środki potwierdzone, co oznacza, że listing w Aretsou nie przyciągnie strumienia przypadkowych gapów spacerujących po pomoście. Oznacza to niewielką liczbę poważnych osób, przyprowadzonych w dogodnym dla Ciebie czasie, oglądających łódź przechowywaną w marinie, która należycie wykonuje podstawowe czynności i nie udaje niczego więcej, niż jest.
Jeśli zastanawiasz się, czy warto wystawić tę nieruchomość w naszej ofercie, praktyczna odpowiedź jest prosta: dostęp przez cały rok, możliwość korzystania z dźwigu na miejscu oraz lokalizacja, do której nabywca może bez trudu dotrzeć. Zajmujemy się nawiązaniem kontaktu, formalnościami i organizacją oglądania nieruchomości, pobierając standardową prowizję w wysokości 5% od wartości transakcji po jej sfinalizowaniu – bez żadnych opłat z góry.

Marina Aretsou znajduje się przy nabrzeżu Salonik i dysponuje 242 miejscami, dla jednostek o maksymalnej długości całkowitej 30 metrów. Ten limit ma większe znaczenie, niż większość właścicieli zdaje sobie sprawę, gdy sprzedaż jest w toku. Marina nie przydziela miejsc uznaniowo; pracuje na podstawie długości całkowitej, szerokości i zanurzenia, ponieważ pomost, który pasuje do 14-metrowej łodzi o wąskiej szerokości, nie pomieści szerszej ani głębszej jednostki tej samej długości. Jeśli Twoja łódź znajduje się blisko górnego limitu 30 metrów, lub ma nietypową szerokość jak na swoją długość, zmniejszasz pulę miejsc, które może tu zajmować, a co za tym idzie, pulę kupujących, którzy mogą ją przechowywać w Aretsou bez zmiany planów. Dlatego właśnie miejsce, które przechodzi wraz ze sprzedażą, ma realne znaczenie w Grecji. Przestrzeni w marinach wzdłuż tego wybrzeża jest niewiele, listy oczekujących są powszechne, a kupujący, który musi znaleźć nowe miejsce dla łodzi po sfinalizowaniu transakcji, ma jeden dodatkowy powód, aby się wahać lub negocjować obniżenie ceny. Jeśli Twoja obecna umowa dzierżawy miejsca pozwala na jej przeniesienie na nowego właściciela, zaznacz to wyraźnie w ofercie, ponieważ usuwa to realną przeszkodę, zamiast dodawać funkcję, o którą nikt nie prosił. Przed wystawieniem oferty wróć do dokumentacji. Sprawdź, czy Twoja licencja na miejsce w marinie lub umowa cumowania jest osobista, czy też związana ze statkiem, sprawdź okres wypowiedzenia wymagany do jej przeniesienia lub anulowania, a także ustal, czy marina pobiera opłatę za przeniesienie lub wymaga własnej zgody na przyjęcie nowego właściciela. Aretsou oferuje również podnoszenie i wodowanie za pomocą dźwigu na życzenie, w małym obszarze napraw i konserwacji, co warto potwierdzić, czy nadal dotyczy Twojego konkretnego miejsca i rozmiaru jednostki, zanim obieczesz to kupującemu. Sprawdzenie tego wszystkiego nie jest trudne, ale jest znacznie łatwiejsze do zrobienia spokojnie teraz, niż pod presją, gdy oferta jest już na stole.
| Szczegół | Wartość |
|---|---|
| Postoje w Marinie Aretsou, Saloniki | 242 |
| Maksymalna dopuszczalna długość całkowita | 30 m |
| Głębokość przy nabrzeżu | nieopublikowany m |
| Udźwig podnośnika wodnego | niepublikowane tony |
| Wyciągnięcie i podniesienie za pomocą dźwigu | Tak - marina zapewnia wciąganie i wodowanie dźwigiem na życzenie w swoim własnym, niewielkim obszarze napraw i konserwacji. |
| Sezon | Całoroczne |
| Najbliższe lotnisko | Lotnisko w Salonikach im. Makrydonisa (SKG) |
| Przeładunek do nabrzeża | około 25 minut |
| Prowizja maklerska | 5% ceny sprzedaży, płatne po realizacji |
Twoja łódź cumuje w marinie Aretsou w Salonikach, a zachęcenie poważnego nabywcy do wejścia na jej pokład to pierwszy praktyczny problem do rozwiązania. Najbliższym lotniskiem jest lotnisko Makedonia w Salonikach (SKG), a dojazd stamtąd zajmuje około 25 minut. To cała podróż po wylądowaniu – bez przeprawy promem, bez drugiego lotu, tylko krótki transfer z terminalu do mariny. Krótki transfer ma większe znaczenie, niż się wydaje. Nabywca, który przyleciał na jeden dzień lub połączył wizytę z innymi sprawami biznesowymi w mieście, nie zamierza spędzić połowy tego czasu w drodze. Dwadzieścia pięć minut oznacza, że może obejrzeć łódź, zadać pytania i nadal zdążyć na lot powrotny lub udać się na kolejną prezentację, nie tracąc całego dnia. Nie przekazujemy tylko kompletu kluczy i numeru referencyjnego plotera nawigacyjnego. Z góry ustalamy termin, a kiedy kupujący przyjeżdża, łódź jest otwarta, systemy są włączone i jest gotowa do dokładnego obejrzenia, a nie dopiero „budzona” na tę okazję. Obecny jest jeden pośrednik – ta sama osoba przez cały czas – który zna specyfikację bez sprawdzania notatek i potrafi odpowiedzieć na pytania bez zgadywania. Za nimi nie ma kolejki i nie ma powodu, by przyspieszać wizytę. Kupujący, którzy przylecieli specjalnie po łódź, zazwyczaj nie oglądają tylko jednej. Zaplanowali wyjazd obejmujący dwa lub trzy oględziny, czasem w różnych marinach wzdłuż wybrzeża, a Twoja łódź musi się wyróżniać na tle tego, co widzieli rano lub zobaczą po południu. Ma to bezpośredni wpływ na to, jak powinna być zaprezentowana. Jeśli jest drugim przystankiem na liście trzech, jest oceniana w porównaniu z innymi, a nie w oderwaniu, a drobne szczegóły są odczytywane jako sygnał tego, jak była utrzymywana. Nic nie jest wymyślane na potrzeby wizyty i nic nie jest też ukrywane. Łódź jest pokazywana taka, jaka jest, w stanie, w jakim faktycznie się znajduje, ponieważ właśnie to ma prawo zobaczyć nabywca z potwierdzonymi środkami finansowymi i ograniczonym czasem. Każda wizyta odbywa się po wcześniejszym umówieniu, po zweryfikowaniu nabywcy i potwierdzeniu jego środków finansowych, a nasza prowizja od sfinalizowanej sprzedaży wynosi pięć procent, przy czym nie wymagamy żadnych opłat z góry.
Lotnisko w Salonikach im. Maketonia (SKG): oficjalna strona internetowa
Jeśli rozważasz sprzedaż łodzi z miejsca cumowania w Salonikach, na Sporadach lub w dowolnym miejscu wzdłuż północnego wybrzeża, warto wiedzieć, jakie modele faktycznie cieszą się popytem. Największy popyt na tym rynku dotyczy jednokadłubowców turystycznych o długości od dziesięciu do szesnastu metrów. Są to łodzie, które sprzedają się stabilnie, a nabywcami są zazwyczaj prywatni właściciele poszukujący łodzi, którą mogą samodzielnie obsługiwać, często zabierając na pokład rodzinę lub niewielką grupę przyjaciół na tygodniowe rejsy, a nie tylko na jednodniowe wycieczki.
Kupujący tak dużych jednokadłubowców sprawdzają stan olinowania, stan żagli, liczbę motogodzin silnika i historię jego serwisowania, a także to, czy łódź zimowała w wodzie czy na lądzie. Chcą zobaczyć wpisy dotyczące antyfulingu i historię osmozy w starszych kadłubach z laminatu szklanego. Schludny dziennik pokładowy i dowody regularnych przeglądów znaczą dla nich więcej niż jakakolwiek ilość nabłyszczania pokładu.
Katamarany żaglowe dobrze trzymają wartość w tym regionie i przyciągają dwa odrębne rodzaje nabywców: prywatnych właścicieli szukających stabilności i przestrzeni oraz operatorów czarterowych budujących lub odświeżających flotę na sezon w Sporadach. Obie grupy dokładnie przyglądają się godzinom pracy podwójnych silników Diesla, stanowi olinowania i temu, czy łódź była używana komercyjnie, jeśli w ogóle, ponieważ historia ta wpływa zarówno na zużycie, jak i na dokumentację.
Jachty motorowe i łodzie typu flybridge na tym rynku kupowane są zazwyczaj raczej z myślą o krótkich rejsach między wyspami i rozrywce na kotwicy niż o długich rejsach. Nabywcy zwracają tu uwagę przede wszystkim na zużycie paliwa przy prędkości przelotowej, liczbę godzin pracy generatora, wydajność klimatyzacji oraz stan tapicerki i pokładu z drewna tekowego, ponieważ łodzie te oceniane są w równym stopniu pod kątem komfortu, co pod kątem zdatności do żeglugi.
Większe jachty poruszają się wolniej, a kupujący, którzy się nimi interesują, są zazwyczaj dobrze przygotowani, zanim poproszą o możliwość ich obejrzenia. Przyjeżdżają z załatwionym finansowaniem, wybranym już rzeczoznawcą i często z zarezerwowanym kapitanem lub menadżerem do obsługi łodzi po jej zakupie. To, co sprawdzają, jest zazwyczaj dokładne: pełna historia przeglądów, certyfikaty klasowe tam, gdzie mają zastosowanie, zakwaterowanie dla załogi oraz wszelkie trwające jeszcze gwarancje lub umowy serwisowe dotyczące głównych systemów. Są to uważane za inwestycje, a proces odzwierciedla to już od pierwszego zapytania.

Łódź sprzedawana w Grecji przechodzi na własność zarówno na papierze, jak i na wodzie. Kupujący chce trzy rzeczy w następującej kolejności: czyste świadectwo sprzedaży, dowód na to, że poprzedni rejestr ją zwolnił, oraz dokumentację jej statusu VAT w UE. Większość właścicieli sprzedających tutaj zachowuje dotychczasową banderę; zmiana bandery jest wyborem, a nie obowiązkiem, i zazwyczaj jest motywowana miejscem zamieszkania kupującego, a nie miejscem, w którym znajduje się łódź.
Gdzie kupujący chce grecką flagę, prywatne statki rekreacyjne są rejestrowane przez lokalny urząd morski, a formalności są proste, gdy tylko zostanie uzyskane świadectwo wykreślenia ze starego rejestru. Prywatne łodzie pływające po greckich wodach podlegają również opłacie TEPAI, która jest naliczana na podstawie długości i płacona miesięcznie lub rocznie. Zarządzamy kolejnością, aby obie strony nigdy na siebie nie czekały, i informujemy Cię przed podpisaniem, który dokument będzie najdłużej trwał.
Marina Aretsou znajduje się w samym centrum Salonik, po stronie Kalamarii miasta, umieszczając łódź w pracowitym rytmie drugiego co do wielkości miasta Grecji, zamiast w odizolowanej zatoce. Z mariny wchodzisz prosto nad Zatokę Termajską, szeroki akwen wodny, który przylega do Salonik i łączy się z szerszym północnym Morzem Egejskim. Ta pozycja zapewnia bazę, z której wybrzeże północnej Grecji otwiera się w jednym kierunku, a przejście w stronę Sporadów w drugim, bez wrażenia, że łódź jest odcięta od właściwego miasta. Krótki rejs z mariny pozwala dotrzeć do półwyspu Chalkidiki z jego trzema „palcami” wybrzeża, a także do północnych podejść do archipelagu Sporadów, więc opcje rejsów obejmują zarówno krótki popołudniowy wypad, jak i dłuższy rejs po wyspach, w zależności od sezonu i życzeń właściciela. Jeśli chodzi o dojazd, lotnisko w Salonikach Makedonia, znane pod kodem SKG, znajduje się około 25 minut od mariny, co ułatwia przyjazd, niezależnie od tego, czy przyprowadzasz gości na weekend, czy sam przylatujesz, aby sprawdzić łódź. Ta kombinacja, miejska przystań z otwartą wodą z jednej strony i dogodnie położonym lotniskiem z drugiej, sprawia, że Aretsou jest praktycznym wyborem, a nie tylko malowniczym dodatkiem.
Każde z poniższych ogłoszeń jest obsługiwane przez tych samych brokerów, którzy zajmują się łodziami przyprowadzanymi do nas przez właścicieli: jeden oddany broker, pełna specyfikacja, profesjonalne zdjęcia i prywatne oglądanie tylko po wcześniejszym umówieniu.
Zobacz wszystkie jachty na sprzedaż poprzez Yacht Brokers Greece
Pobieramy 5% od ostatecznej ceny sprzedaży i jest to płatne tylko po finalizacji transakcji. Nie ma żadnych opłat początkowych, opłat za wystawienie ani opłat za fotografię. Jeśli jej nie sprzedasz, nic nam nie jesteś winien.
Nie. Ona pozostaje dokładnie tam, gdzie leży w Marina Aretsou, Thessaloniki, a kupcy przyjeżdżają do pomostu. Przemieszczanie łodzi w celu sprzedaży kosztuje, zwiększa ryzyko i rzadko pomaga. Jej własne miejsce w Salonikach to jej najlepszy salon wystawowy.
Łódź wyceniona na odpowiednim poziomie w marinie Aretsou w Salonikach sprzedaje się zazwyczaj w ciągu trzech do sześciu miesięcy, a większość tego czasu zajmuje oczekiwanie na odpowiedniego nabywcę dysponującego odpowiednimi środkami, a nie na zapytania ofertowe. Łodzie z zawyżoną ceną pozostają w sprzedaży przez rok lub dłużej.
Jeden wyznaczony pośrednik zajmuje się Twoją łodzią od momentu wystawienia oferty aż do przekazania łodzi. Ta sama osoba odpowiada na zapytania, weryfikuje kwalifikacje kupującego, spotyka się z nim przy nabrzeżu w marinie Aretsou w Salonikach i organizuje oglądanie łodzi. Nigdy nie jesteś przekierowywany do centrum obsługi telefonicznej.
Dowód własności, dokument rejestracyjny, dokumentacja statusu VAT oraz faktury za wszelkie większe prace. Brakujące dokumenty są najczęstszym powodem upadku sprzedaży na późnym etapie. Jest to informacja ogólna, a nie porada prawna, więc sprawdź swoją własną sytuację.
Analizujemy ostatnie sprzedaże tego samego modelu, aktualne ceny wywoławcze, stan, przebieg i wyposażenie, a następnie ustalamy kwotę, która przyciągnie kupujących z finansowaniem, a nie tylko oglądających. Inspekcja zazwyczaj potwierdza tę liczbę, zamiast ją zmieniać.
Podaj nam markę, model, rocznik i numer miejsca, a my przedstawimy realistyczną cenę rynkową, a nie zawyżoną. Płaska prowizja 5% po sfinalizowaniutransakcji, bez opłaty za wystawienie, bez opłaty za zdjęcia.
Wyceń moją łódź+30 698 013 5656